niedziela, 1 lipca 2012

spotkanie klasowe, gimnazjum, hehe

Hehehehehe, takie tam ognisko na kręgu z całą klasą - czyt. 6 osób, na mieście i w naszym ulubionym parku na murku oraz plany pieczenia kiełbasek zapalniczką, leszki, somersby i najlepsze teksty na świecie, nie powiem że nie - "Siema iwona, masz szlugiii?" czyli CHŁOPAK DZIEWCZYNA :O i "patrzcie ale burza! chodźmy na hotdoga", hahaha plus "ejej kolejny leci! wygląda jak Binek :o - bo to jest Binek.." szok hahaha, i "buty biegną! a nie, najki idą" zawsze spoko, jesteście geniuszami, deszcz, burza a my? co tam, idziemy środkiem miasta, wchodzimy pod fontannę na placu wolności, później słit focie z kubełkiem z kfc, hahaha, nierówno mamy, nie powiem że nie, ale dobrze będę wspominać to popołudnie! Póki co schnę i oglądam finał, hehe :*:*



















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz