sobota, 4 sierpnia 2012

ENERGY 2000 piana party

Bardzo dobra impreza, dawno się tak nie wybawiłam, cała mokra, ale przynajmniej z uśmiechem na twarzy przez całą noc! Dziękuję Mirce, Ali, Szurusiowi, Marcinowi, Bartkowi, Dawidowi, Karolinie i Magdzie za całą noc, z niektórymi bardziej z innymi mniej, uwielbiam Was misiaki, bez kitu :* Strasznie się cieszę, że mogę zbierać takie wspomnienia i cieszyć się tymi wakacjami w stu procentach, pierwszy raz chyba w życiu, wszyyystko dzięki wam, a przed nami jeszcze tyle planów, które mam nadzieję się nie posypią jak zwykle tylko przynajmniej część wypali! Kiedy tylko pomyślę o lipcu i o wszystkim co się działo, sama się uśmiecham do siebie. Po takiej imprezie jak wczoraj, nie potrafię ogarnąć myśli, jedyne z czego się cieszę to moje podejście do ludzi i uczuć, nie pamiętam kiedy miałam tak bardzo na to wyjebane, bez kitu. I tak jest chyba najlepiej, już kminię kiedy kolejny raz tam będę, będę mogła poznać nowych ludzi, wytańczyć się, napić, whybawić, nie da się opisać, jaka jestem szczęśliwa na ten moment, właściwie wszystko jest idealnie pyszczkii :*





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz