sobota, 3 sierpnia 2013

rowerki, zalew i zwierzątka !

Bardzo genialny pomysł na dobre spędzenie popołudnia, inne niż na co dzień, na powietrzu, z uśmiechem na twarzach dotarłyśmy nad zalew rybnicki na rowerach z Alą, kupiłyśmy po drodze ulubione piwka, zajadałyśmy lody, czekałyśmy na Lilę a kiedy już dojechała swoim czterokołowym pojazdem, robiłyśmy słit focie i obserwowałyśmy zachód słońca, zająca w krzakach, myszkę na drodze i inne owady takie jak pająki, rybki i delfiny, HAHA :D Miło spędzone popołudnie, dziękuję :*

Z kolei niemiło spędzony wieczór na zakupach z szynką w kerrfurze, już nigdy przenigdy nie zostawię roweru przypiętego do barierek wokół których roi się od dziwnych owadów, pająków, świerszczy, owadów chodzących na dwóch nóżkach i innych takich nieokreślonych gatunkach które zagrażają naszemu życiu, a wszystko przez sałatkę na jutrzejszy wypad do Czech, SPOKO.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz