niedziela, 21 lipca 2013

magiczna plaża - remady & manu - l

Impreza na którą czekałam od bardzo, bardzo dawna. Miejsce które chciałam zobaczyć również od bardzo, bardzo dawna. Ludzie z którymi się tam umawiałam, niezapomniane wspomnienia, kolejny klub który mogę uznać za 'zaliczony' z czego niesamowicie się cieszę, nie powiem. Śweitna atmosfera wakacji której nie potrafię objąć słowami - głośna muzyka którą uwielbiam, woda, plaża, leżaki, parasole, dużo ludzi (za dużo..), znajomi - bliżsi / dalsi, uśmech na twarzy (no.) i wiele wiele innych jak uśmiech Anki na widok prezentu, życzeń, bansowanie do białego rana i powrót busem plus nie do opisania emocje w niektórych momenatch kiedy zwyczajnie rozpierdala mnie od środka, nie powiem.. Ale cieszę się że sprawiliśmy że Anka będzie dobrze pamiętać swoje urodizny, kiedy wszystko się we mnie uspokaja dociera do mnie jakie szczęście trzymam na co dzień za rękę, jakich mam wspaniałych znajomych, chodź wielu osób niesamowicie mi tam brakowało.. Ale dziękuję! :*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz