Połowa czerwca spędzona na wagarach z Dżoli, Patoś, Mirką, Alą, na przemian, rozpoczęcie w Paradoxie najlepsze na świecie, później początek lipca w Bukowie, trzy dni wyjęte jakby z bajki, za co dziękuję z całego serduszka Dawidowi :* później najlepszy tydzień z możliwych z Wilkiem, spędzony na spaniu do południa, park, chlanie, kino, tak przez calutkie wakacje, dwie domówki u Ali - Patryk, Patoś, Mirka, Ala, Lili, Ejtek, Dżoli, Kuba :* Jak i nocka u Mnie z Mirką i Patrykiem :)) Później sierpień, zaczęły się wypady środowe i piątkowe do Katowic na ENERGY z Alą, Mirką, Szurusiem, Marszim, Lodim, Łysym i innymi których niestety nawet nie było czasu poznać :)) Całkiem Nowi ludzie - Marek, Kamil, Adam, Sebastian, Olaf itd, czyli to czego chciałam przede wszystkim - jak najwięcej nowych znajomych :) Spotkanie bardzo nieoczekiwane tam z Marcinem :* I codzienne spędzanie czasu do wieczora na mieście, plus zupełnie nieplanowany wyjazd nad Morze do grzybowa z Klimeczkiem, za co bardzo Ci dziękuję i buziam :* Popsucie atmosfery w ostatnich dniach, kiepskie pożegnanie tych wakacji, niestety. Ale i tak nie żałuję ani dnia, czekam z utęsknieniem na następne, które możemy już planować i do których możemy śmiało odliczać, buziaczki dla wszystkich i każdego z osobna :*
niedziela, 2 września 2012
koooooooooooniec misiaki
Nie wiem jak opisać te wakacje tak, by w pełni wyrażało to jakie były, nie chcę opisywać po kolei wszystkich wydarzeń bo zwyczajnie nie ma to sensu. Dziękuję przede wszystkim Wam, że byliście, że sprawiliście że zupełnie się nie nudziłam przez te dwa miesiące (w moim przypadku, ponad dwa miesiące).
Połowa czerwca spędzona na wagarach z Dżoli, Patoś, Mirką, Alą, na przemian, rozpoczęcie w Paradoxie najlepsze na świecie, później początek lipca w Bukowie, trzy dni wyjęte jakby z bajki, za co dziękuję z całego serduszka Dawidowi :* później najlepszy tydzień z możliwych z Wilkiem, spędzony na spaniu do południa, park, chlanie, kino, tak przez calutkie wakacje, dwie domówki u Ali - Patryk, Patoś, Mirka, Ala, Lili, Ejtek, Dżoli, Kuba :* Jak i nocka u Mnie z Mirką i Patrykiem :)) Później sierpień, zaczęły się wypady środowe i piątkowe do Katowic na ENERGY z Alą, Mirką, Szurusiem, Marszim, Lodim, Łysym i innymi których niestety nawet nie było czasu poznać :)) Całkiem Nowi ludzie - Marek, Kamil, Adam, Sebastian, Olaf itd, czyli to czego chciałam przede wszystkim - jak najwięcej nowych znajomych :) Spotkanie bardzo nieoczekiwane tam z Marcinem :* I codzienne spędzanie czasu do wieczora na mieście, plus zupełnie nieplanowany wyjazd nad Morze do grzybowa z Klimeczkiem, za co bardzo Ci dziękuję i buziam :* Popsucie atmosfery w ostatnich dniach, kiepskie pożegnanie tych wakacji, niestety. Ale i tak nie żałuję ani dnia, czekam z utęsknieniem na następne, które możemy już planować i do których możemy śmiało odliczać, buziaczki dla wszystkich i każdego z osobna :*
Połowa czerwca spędzona na wagarach z Dżoli, Patoś, Mirką, Alą, na przemian, rozpoczęcie w Paradoxie najlepsze na świecie, później początek lipca w Bukowie, trzy dni wyjęte jakby z bajki, za co dziękuję z całego serduszka Dawidowi :* później najlepszy tydzień z możliwych z Wilkiem, spędzony na spaniu do południa, park, chlanie, kino, tak przez calutkie wakacje, dwie domówki u Ali - Patryk, Patoś, Mirka, Ala, Lili, Ejtek, Dżoli, Kuba :* Jak i nocka u Mnie z Mirką i Patrykiem :)) Później sierpień, zaczęły się wypady środowe i piątkowe do Katowic na ENERGY z Alą, Mirką, Szurusiem, Marszim, Lodim, Łysym i innymi których niestety nawet nie było czasu poznać :)) Całkiem Nowi ludzie - Marek, Kamil, Adam, Sebastian, Olaf itd, czyli to czego chciałam przede wszystkim - jak najwięcej nowych znajomych :) Spotkanie bardzo nieoczekiwane tam z Marcinem :* I codzienne spędzanie czasu do wieczora na mieście, plus zupełnie nieplanowany wyjazd nad Morze do grzybowa z Klimeczkiem, za co bardzo Ci dziękuję i buziam :* Popsucie atmosfery w ostatnich dniach, kiepskie pożegnanie tych wakacji, niestety. Ale i tak nie żałuję ani dnia, czekam z utęsknieniem na następne, które możemy już planować i do których możemy śmiało odliczać, buziaczki dla wszystkich i każdego z osobna :*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

łoooooo Usiaczku ;*
OdpowiedzUsuń